Czarnowo Lubuskie
Czarnowo to mała miejscowość. Wszyscy się tu znają. Ludzie tu mieszkajacy jednak nie są obojętni, na to co się w ich wiosce dzieje. Praktycznie każdy z mieszkańców w taki czy inny sposób przyczynił się do rozwoju tej wsi. Na czele tego wszystkiego stoi oczywiście sołtys jak i radny naszej miejscowosci oczywiście takze mieszkańcy W rozmowie z sołtysem wsi padło pytanie Co udało się Panu w czasie swojej kadencji dokonać? K. Grzelak: - Przede wszystkim muszę podkreślić, że to czego dokonano w Czarnowie, to zasługa wielu osób: Rady Soleckiej, radnego Mariusza Grycana, a przede wszystkim mieszkańców. To był bardzo intensywny okres, bardzo dużo w tym czasie zrobiliśmy, kosztem pracy i wyrzeczeń. Po pierwsze: w 2003 r. powstał klub piłkarski Czarni Czarnowo. Przyznam szczerze, że jestem z tego bardzo dumny, bo klub tworzyliśmy praktycznie od zera, od podstaw. Od kilku lat zbieraliśmy pieniądze, zarejestrowaliśmy stowarzyszenie sportowe, kupiliśmy stroje, buty, siatki na bramki. Trzeba było nawieźć 300 przyczep ziemi na boisko, wyrównać teren pod płytę, doprowadzić wodę i prąd To też nasza zasługa. A piłkarze, już po pięciu latach gry w klasie B, awansowali do klasy A. Kolejnym przedsięwzięciem, które nas cieszy, to zakończenie remontu kościoła. Wymiana instalacji elektrycznej, nowa elewacja wewnątrz i nowa podłoga – to nasze dzieło. A dzięki pomocy stowarzyszenia Homo Artifex powstały trzy piękne obrazy oraz ornamenty, które upiększyły kościół. Dodam, że mieszkańcy przychodzili tu wieczorami i pomagali przy wszystkich pracach. W 2004 r. zakończył się remont świetlicy. Wprawdzie roboty wykonała gmina, jednak nasi mieszkańcy tutaj bardzo się zaangażowali, wywożąc gruz z budowy i czyszcząc cegły. A zarobione przez nas sołeckie pieniądze przeznaczamy na wyposażenie kuchni i sprzęt AGD. Razem z sołtysem i Radą Sołecką Wężysk dbamy o wspólny cmentarz parafialny w tej wsi.











